środa, 13 marca 2013

Słodycz i brzydota na Starym Mieście

Czemu olsztyńskie Stare Miasto ma takie problemy z estetyką? Jedną z przyczyn jest paraliżujące beztalencie estetyczne panujące wśród wielu z przedsiębiorców, którzy prowadzą tam działalność. Spójrzmy na cukiernię przy Kołłątaja. Chyba przeszła ostatnio rebranding... I nazywa się teraz SŁODYCZ.

Właściciel powiększył ostatnio lokal o jedno piętro. Wydawało się, że nastąpił cud - przybędzie w koncu cukiernia z prawdziwego zdarzenia, taka jakie można znaleźć we wszystkich cywilizowanych miastach.


W środku. Wejście na pierwsze piętro zapowiada się ciekawie ! Podejrzewać można, że u góry będzie równie dobrze...


I teraz wnętrze. Czyli największe rozczarowanie. Styl CIECHOCINEK '74 ?  Kanapy jak na PKP, wykładzina krzykliwie sraczkowata, nie zachęca do konsumpcji. Krzesła i fotele jak z magazynu niesprzedanych od wielu lat produktów. Firany z poprzedniej epoki. Pociągnięta za język obsługa twierdzi, że szef interesu wybitnie zadowolony z uzyskanego rezultatu...



Sala 2:
















sssssss

9 komentarzy:

  1. Ja pierdykam! Chyba bym zwrocil od razu jakbym tam wszedl z tymi jakze nomen omen smacznymi lodami.

    OdpowiedzUsuń
  2. To chyba musiała sponsorować Unia Europejska!?

    OdpowiedzUsuń
  3. Co Pan sądzi o
    http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,13571112,Dwoch_chetnych__by_zbudowac_spalarnie_smieci_w_Olsztynie.html#TRLokOlszTxt
    w kontekście kierunku polityki gospodarki odpadami idącej w kierunku recyklingu. Przecież dobrze oczyszczone z papieru plastików odpady się nie palą.Jeśli ustawa o " własności śmieci " nakłada obowiązek stworzenia systemu selektywnej zbiórki papieru, metali, tworzyw sztucznych szkła i opakowań wielomateriałowych to Olsztyniacy albo mają zamiar spalać je po zbiórce, albo do spalarni kupować węgiel na śląsku.
    I to za podatników kaskę. Ciekawe, czy zrobiliby to za własne?

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałem podobne odczucia (PKP) jak tam raz byłem. Szkoda, kiedyś był tam klimat, teraz jest wioska.

    OdpowiedzUsuń
  5. A wg mnie jest OK, wyjątek to wykładzina. Zmienić na inny kolor i będzie git. Zaraz się posypią gromy, uuuu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam.
    Ta kawiarnia wygląda zdecydowanie lepiej "w realu" niż na tych zdjęciach.
    Często tam bywam, najlepsze według mnie ciasto z tych, które miałam okazję zjeść do tej pory jest właśnie z tej kawiarni i nazywa się "Royal czekoladowy" gorąco polecam.
    Krzesełka na zdjęciach nie prezentują się najlepiej, jednak w rzeczywistości wcale nie wygląda to tak źle. Do tego są wygodne :P
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń