Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezydent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezydent. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 stycznia 2012

Ban od prezydenta Grzymowicza to pikuś, od premiera bezcenne.

Podobno kancelaria premiera cenzuruje profil na facebooku. Jednak ban od prezydenta Olsztyna zabolał nas mocniej, ponieważ otrzymaliśmy go na swoim własnym podwórku i do dziś działa. Co więcej prezydent i jego ekipa nie czują potrzeby aby się z tego tłumaczyć, a premier przynajmniej próbuje!

Przypomnijmy, jak podały media: "Wczoraj wieczorem okazało się, że Kancelaria Premiera wykasowała kilka tysięcy wpisów z fanpage'a Kancelarii Prezesa Rady Ministrów na Facebooku. Pracownicy Kancelarii wyjaśniali, że usunięto wulgaryzmy i spam. To tłumaczenie okazało się nieprawdziwe. Taką oto informację podały wczoraj media." LINK
I proszę, od razu news, media sensacja. Jak dziwne standardy obowiązują w Olsztynie, świadczy to, że u nas takiego rodzaju działania nikogo nie obchodzą! Przypomnijmy więc historię z prezydentem, który prowadzi swój profil na facebooku, aby pokazać jaki jest nowoczesny i jak to nie unika kontaktów z mieszkańcami miasta przy pomocy social media. Niestety wyszło tak jak z rolnikiem, który kupił pralkę bo sąsiedzi też mają, ale jej nie używa:) Media wprawdzie nowe, ale mechanizmy jak za Czesława. Próbowaliśmy w listopadzie przy pomocy tego narzędzia skontaktować się z prezydentem. Okazało się, że pytanie było niewygodne. Potem szybko ciach, ban, wynocha z profilu. Cała historia  TU

Postanowiliśmy więc zadać nasze pytania prezydentowi na jego stronie, do czego zachęca:
  1. Czy prezydent ma jakikolwiek udział w tworzeniu profilu na facebooku, czy sprawą zajmują się tylko jego urzędnicy?
  2. Czy prezydent wie o banowaniu użytkowników facebooka za zadawanie merytorycznych pytań, nie łamiących netykiety?
  3. Czy jeśli profil prowadzi pracownik ratusza to ma on prawo go cenzurować ? W naszej opinii jest to profil "urzędowy" prezydenta.
  4. Co prezydent miał na myśli uspokajając mieszkańców ulicy Wojska Polskiego, że południowa obwodnica Olsztyna rozwiąże problemy z ruchem tranzytowym pod ich oknami, skoro są to zupełnie inne osie ruchu?
  5. Czy popiera Pan budowę ciepłowni gazowej dla Olsztyna?
  6. Ile wyniesie koszt budowy ciepłowni gazowej i jak to wpłynie na wysokość opłat dla mieszkańców za ciepłą wodę i ogrzewanie?
  7. Czy w temacie ciepłowni przewidziane są konsultacje z mieszkańcami?
  8. Co Pan sądzi o niedotrzymaniu warunków regulaminu konkursu na logo Aquasfery przez Komisję Konkursową?
  9. Czemu Straż Miejska zaczęła realizować swoje obowiązki związane z karaniem niewłaściwie parkujących kierowców dopiero po licznych publikacjach mediów? 
Klikamy na zakładkę Pytania i widzimy: "W tym dziale umieszczane są wybrane pytania nadsyłane do Mnie pocztą elektroniczną przez dział Kontaktu, które głównie mają na celu rozwianie wątpliwości, co do danej tematyki." Czyż nie pięknie?  Są też zamieszczone te wybrane pytania w liczbie 3 !!! Zestaw (a podglądamy to co jakiś czas) niezmieniony od kilku miesięcy, co nienajlepiej wróży, po prostu pełna interakcja.
Przechodzimy do zakładki Kontakt  a tam jeszcze milej:
"Dzięki poczcie elektronicznej możecie Państwo nadsyłać do mnie listy. Wszystkie są przeze mnie czytane, a te, które poruszają sprawy najważniejsze nie pozostaną bez odpowiedzi."

I wysłaliśmy. Zachęcamy również czytelników do przesłania tych samych, bądź też innych pytań prezydentowi. A my czekamy na odpowiedzi.


czwartek, 22 grudnia 2011

Prezydent kontynuacji matrixu 2

C.D. artykułu Prezydent kontynuacji matrixu

Było o sprawach gospodarczych a teraz o inwestycjach, którymi szeroko chwali się prezydent obiecując wszelkiego rodzaju przyspieszenia i rewolucje. Mieszkańcom prezentuje się obraz niespotykanego  rozmachu inwestycyjnego jaki przeżywamy obecnie i dostąpimy w Olsztynie w przyszłym roku. Padły nawet słowa "jeszcze nigdy nigdy po wojnie (...)". A za Gierka przecież powstały kilometry dwupasmówek, stadion Stomil, Urania, Planetarium, hektary bloków mieszkalnych. A tu wybudowali jedną ulice Artyleryjską i już chcą się z Gierkiem mierzyć :-)

W przyszłorocznym budżecie Olsztyna nakłady inwestycyjne wyniosą 262 (1) milionów złotych, z czego ok 100 milionów na przywrócenie tramwajów. W epoce napływu funduszy unijnych nie jest to nic dziwnego. Toruń na inwestycje wyłoży 520 (2) milionów złotych, Białystok 598 milionów (3),  Rzeszów 333 miliony (3). Tak aby uzyskać pewną skalę porównawczą. Czyli taki tam budżet pro-inwestycyjny, żadna sensacja na tle innych miast, można powiedzieć, że jest gorzej niż gdzie indziej co ilustrują wykresy przedstawiające planowane wydatki inwestycyjne wybranych miast w 2012 roku:


Owszem miasta użyte do porównania są większe, ale przeliczenie wysokości nakładów inwestycyjnych na jednego mieszkańca obrazuje sytuację dokładniej:


Dobrze, że te pieniądze będą, ale to nie sukces. Gdy wszyscy dostają dofinansowanie inwestycji z funduszy unijnych to taki poziom nakładów jest po prostu wykonaniem pracy, za którą urzędnicy dostają pensję a nie wielkim sukcesem. 
A teraz spójrzmy na to od innej strony, większość tego budżetu inwestycyjnego pochłoną tramwaje i park naukowo-technologiczny. To projekty finansowane w ramach PO Rozwój Polski Wschodniej. Co to oznacza? Oznacza, że pozyskano fundusze, które i tak były dedykowane dla nas. Po prostu dostaliśmy do podziału pieniądze dla pięciu zacofanych województw. Sukces Olsztyna wygląda tak: dość niski na tle innych miast budżet na inwestycje uzyskano w warunkach preferencyjnych, poza regułami konkurencji. Wystarczyło więc złożyć jakikolwiek projekt zachowując kryteria formalne i dofinansowanie dostać. Tak więc wszystkie stolice województw objętych PO dostały dofinansowania na projekty w zakresie transportu miejskiego:
- Rozwój systemu komunikacji publicznej w Kieleckim Obszarze Metropolitalnym
- Poprawa jakości funkcjonowania systemu transportu publicznego miasta Białegostoku – Etap II, III
- Zintegrowany System Miejskiego Transportu Publicznego w Lublinie
- Modernizacja i rozwój zintegrowanego systemu transportu zbiorowego w Olsztynie
- Budowa systemu integrującego transport publiczny miasta Rzeszowa i okoli
c

Taka była polityka sponsora programu i po to powstał program, aby wymienionym miastom/województwom dać kroplówkę, każdemu się należało, każdy dostał. Trzeba było okazać się prawdziwym nieudacznikiem aby tego dofinansowania nie otrzymać. 
A taki Toruń? 520 milionów złotych na inwestycje, a dofinansowanie unijne zdobywane bez preferencyjnego  programu Rozwoju Polski Wschodniej. Może należy badać jakie dofinansowanie uzyskał Olsztyn poza PO RPW? I dopiero wtedy porównać z innymi miastami.

Tramwaj na pewno zostanie pomnikiem władzy. Nie do końca wiadomo jaki będzie wpływ na miasto projektu oraz jak przebiegnie kilkuletnia budowa. Patrząc na przebudowę al. Wojska Polskiego widać wyraźnie opóźnienie, zabicie lokalnego handlu, olbrzymie korki. A budowa tramwaju to nieporównywanie większe przedsięwzięcie. I w ten sposób dochodzimy do jakości prowadzenia inwestycji w Olsztynie. Nawet lokalne media zauważyły, że nie jest z tym dobrze:
- Ulica Artyleryjska - opóźnienie
- Al. Wojska Polskiego - opoźnienie
- Wodne Centrum Rekreacyjne - opoźnienie
- Ścieżka spacerowa i rowerowa wokół jez. Długiego - opóźnienie, próba realizacji niezgodnej z projektem
- Park Podzamcze - opóźnienie
- Plac Jedności Słowiańskiej - opóźnienie
- Most Smętka - opóźnienie
- Remont wieży ratuszowej - opóźnienie ( bo nowa kosmiczna technologia dwóch warstw tynku :-)
- Plac Solidarności - opóźnienie + niezgodność wykonania z projektem
Czyli wszystko po kolei opóźnione? Przyczyn zawsze jest wiele: ekologia, archeologia, komora Shone'a, społecznicy, wykonawcy, pogoda. Ale przecież po to specjaliści od budownictwa kształcą się w tym kierunku aby wymienione ryzyka minimalizować i umieć nimi zarządzać? Poza tym coraz głośniej w Olsztynie mówi się, że przedłużanie w nieskończoność rozbudowy al. Wojska Polskiego spowodowane jest głównie błędami w przygotowanej przez urzędników dokumentacji, a komora Shone'a to tylko zasłona dla całej sprawy.
fot:www.wm.pl
Podsumowując, prezydent daje dowody, że potrafi przeforsować swoje pomysły, jest pracowity, wie, że nie możemy stać w miejscu, ale ukierunkował swoje działania bardzo jednostronnie. A tymczasem warto aby ktoś głośno powiedział nie mamy obwodnicy, nie mamy lotniska, koleją z Warszawy jedzie się do nas 5 godzin (40km/h?), omijają nas autostrady i drogi ekspresowe, biznes nas nie zauważa, miejsca pracy w mieście nie powstają. To są tematy strategiczne ! A prezydent uwikłał się w zbyt dużo taktycznych inicjatyw typu "czy ma być polbruk czy trawa" albo "czy mają być lampy pod ratuszem czy nie". Jako budowlaniec pewnie się w tym odnajduje bo się na tym zna. Tak to już bywa ze specjalistami, którym kompetencje zawodowe przesłaniają szerszy obraz, ale zarządzanie sporym miastem wymaga przestawienia się na inny, wyższy poziom. I to po tej zdolności powinniśmy oceniać prezydenta a nie po tym rozgrzebał czy jakieś budowy. Ilość wylanego betonu nie świadczy o jakimkolwiek rozwoju.
Nie wystarczy położyć polbruk na miejscu trawnika, wyciąć w mieście parę drzew i krzyczeć w kółko TO  ROZWÓJ, TO ROZWÓJ !

Na koniec serii apel do prezydenta aby przekonał swoich asystentów, ze cenzurowanie profilu urzędnika na facebook'u, prowadzonego siłami pracowników ratusza jest nadgorliwością i nie przynosi mu chluby. Więcej o sprawie TU


poniedziałek, 5 grudnia 2011

Zmiany w ratuszu a styl pracy prezydenta?

Prezydent przygniatany w ostatnim czasie przez ciągłe doniesienia o nieustannych problemach z ZKM i MZDiM podjął decyzję o zmianach kadrowych. Najprawdopodobniej uznał, że dyrektorzy obu zarządów "zużyli się" w mediach i czas zastąpić ich nowymi twarzami. Aby jednak nie przyznać się do tego, że z olsztyńskimi drogami i transportem miejskim jest krucho, dorzucił w pakiecie trzeciego dyrektora i określił całą operację mianem zmian po roku urzędowania.
fot:Gazeta Wyborcza
Jeśli ktoś nie jest obecny w pracy albo nie realizuje swoich obowiązków to narusza kodeks pracy i powinien zostać zwolniony w drodze dyscyplinarnej. A tu z jednej strony prezydent zarzuca poważne naruszenia obowiązków pracowniczych a z drugiej strony proponuje pracę na innym stanowisku. Do tego pojawiają się dziwne oskarżenia w stylu "wiem ale nie powiem" dotyczące rzekomych problemów z finansami w departamencie kierowanym przez Rytczaka. Jeśli takie nieprawidłowości zaistniały to sprawa powinna być prosta, panu należało podziękować już dawno temu. A co do p. Rytczaka to trzeba było u szanować pracę "na urzędzie" :)
Prezydent wspominał coś jeszcze o stylu pracy p. Rytczaka...

Przyjrzyjmy się wobec tego stylowi pracy prezydenta. To wprawdzie nie dyrektor ale prezydent, wychodzimy więc z założenia, że od prezydenta należy wymagać więcej. O cenzurowaniu profilu na facebooku (profil prowadzony przez urzędnika na etacie Urzędu Miasta, więc tak jakby służbowy) już pisaliśmy TU.
Teraz kolejny temat. Dotyczy sprawy skomplikowanej i ważnej, ale uznaliśmy, że zwrócenie uwagi na mechanizmy manipulacji jest głównym priorytetem.
19 listopada pan prezydent odwiedził szpitał MSWiA... Przekazujemy więc głos naszemu bohaterowi:

"Skoro odwiedziłem olsztyński szpital MSWiA, aby wesprzeć osoby, które zdecydowały się być w przyszłości dawcami szpiku, to podjąłem decyzję, aby również mi pobrano krew do badania. "
fot:www.olsztyn.eu
Serwis internetowy Urzędu Miasta podawał z kolei: "Dziś w południe Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna dołączył do grona dawców dołączył do grona dawców w Szpitalu MSWiA."
Serwis Olsztyn24.com podał: "Dziś (19.11) w południe Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna, dołączył do grona dawców w Szpitalu MSWiA. - Procedura rejestracji nie jest skomplikowana. Osoby, które chcą pomóc ratować inne życie wypełniają zaledwie kwestionariusz dotyczący stanu zdrowia i oddają krew do badania zgodności, następnie zostają wpisani do światowego rejestru dawców szpiku kostnego – mówi Piotr Grzymowicz
Podobną informację podał serwis Olsztyn.com.pl.

I teraz ciekawostka, wszystkie sprawdzone przez nas dotychczas źródła:
- Fundacja Urszuli Jaworskiej - http://www.fundacjauj.pl/main.php?l=pl
- Kampania społeczna Dawca.pl - http://www.dawca.pl/
- Centralny Rejestr Niespokrewnionych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej - http://www.szpik.info/
- Fundacja Podaruj Życie - http://www.podarujzycie.org/ ,
 informują, że wiek dawcy nie może przekroczyć 50 lat !!! Jedynie fundacja DKMS Polska kwalifikuje osoby do lat 55: "Dawcą nie mogą zostać następujące osoby:
- W wieku poniżej 18 roku życia oraz powyżej 55" - http://www.dkms.pl/choose.html

Panie prezydencie doceniamy intencje, ale deklarowanie, że dołączył pan do grona dawców szpiku kostnego jest conajmniej przedwczesne i wygląda na działanie w celu zwiększenia swojej popularności politycznej. Po prostu oddał pan krew do badań i tyle. 11 stycznia skończy pan 58 lat!  Pochwalamy promocję kampanii ale nie pochwalamy bohaterskich deklaracji na wyrost w tak poważnych sprawach!!!





wtorek, 15 listopada 2011

W ratuszu nowe media stare nawyki

Prezydent Piotr Grzymowicz jako człowiek nowoczesny i nie unikający kontaktu z mieszkańcami miasta posiadł swój profil na Facebook'u. Teoretycznie pomysł zacny, ułatwia bezpośrednią komunikację z prezydentem i tak dalej... Podeszliśmy do tego na tyle naiwnie, że postanowiliśmy zadać panu prezydentowi pytanie.

Pytanie było dość proste, a dotyczyło tej mianowicie wypowiedzi z czwartkowego spotkania z mieszkańcami Zatorza, jak podała Gazeta Wyborcza:
"Prezydent Piotr Grzymowicz próbował uspokoić mieszkańców nadzieją na budowę południowej obwodnicy Olsztyna, która ma połączyć drogę z Ostródy z trasą w kierunku Mrągowa. Za tę inwestycję odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. - Z naszych informacji wynika, że jej projekt jest już na ukończeniu - zapewniał zebranych."
Każdy kto zna Olsztyn, wie, że obwodnica łącząca drogę z Ostródy z drogą w kierunku Mrągowa (czyli po osi drogi krajowej nr 16) ma niewiele wspólnego z ruchem idącym al. Wojska Polskiego, która to ulica prowadzi w kierunku granicy rosyjskiej,
Południowa obwodnica Olsztyna nic tu nie zmieni (bo o budowie północnej w ciągu najbliższych kilku lat nie ma nawet mowy).

Na czerwono symbolicznie (bez wiernego przebiegu trasy) zaznaczona południowa obwodnica, na pomarańczowo al. Wojska Polskiego. Poprosiliśmy więc prezydenta o wyjaśnienie co miał na myśli, bo jedno z drugim niewiele wiąże.

I jaka była odpowiedź?
W ciągu 5 minut post z pytaniem został wykasowany, a konto użytkownika, z którego zadano pytanie zablokowane na profilu i to tak drastycznie, że profil prezydenta stał się dla nas niewidoczny.Przyjmijmy, że prezydent nie chce udzielać odpowiedzi w taki sposób, albo pytanie było "nie na temat", ale podejście z kasowaniem i blokowaniem użytkownika przypomina pewne standardy, których spodziewalibyśmy się po poprzednim prezydencie. 
Nie przekona nas tłumaczenie, że to prywatny profil i jego właściciel "może co chce". Doszły nas słuchy, że profil prowadzi pracownik ratusza, jeden z asystentów prezydenta. Skoro więc urzędnik zajmuje się tym w ramach obowiązków służbowych to traktujemy profil jako oficjalny profil prezydenta-urzędnika a nie profil domowy osoby prywatnej.
Panie Prezydencie. Został pan wybrany na fali oburzenia wobec działań "byłego", który nie dość, że kiedyś był cenzorem to jeszcze był (lub jest) podejrzany w innych sprawkach. Wierzymy, że stać Pana na dużo więcej niż "byłego". Ale niech Pan nie cenzuruje dyskusji na swoim profilu (o ile oczywiście nie jest łamane prawo czy zasady netykiety).
Podejście z blokowaniem użytkownika, który zadał grzecznie konkretne pytanie, świadczy o zupełnym niezrozumieniu idei social media. Czy ekipa prezydenta patrzy na Facebook'a w ten sam sposób w jaki Jaćwingowie patrzyli z lasu na przelatującą kometę? Widzieli , że przelatuje, świeci, bali się jej i czekali aż przeminie. Tylko po co wobec tego ktoś wpadł na pomysł aby stworzyć ten profil?


A przy okazji zapraszamy tu:Okiem Ekonomisty na Facebooku
oraz tu Zlikwidować świecące pały pod ratuszem - pały jednak zostały, ale strona nam się podoba, jako symbol,
a także tu Olsztyn - miasto problem, też nam się podoba!

Na wszystkich serwisach można pytać, pisać bez cenzury i bez banowania:)